Piguła z Gdyni
O Pigule z Gdyni krążą internetowe legendy, sposób w jaki jest odbierana przez większość ludzi utwierdził mnie w przekoaniu, że ma więcej przeciwników niż zwolenników.
Myślę, że sama Piguła zdaje sobie sprawę z tego faktu.
Nazywana „czym się tylko da” i pochodnymi, które układają się w potok mało przyjaźnie brzmiących słów – wytrwale trwa w swoim postanowieniu bycia sławną.
Jaka jest Piguła prywatnie?
To zjawiskowe stworzenie, bardzo kreatywne i bardzo inne niż na wszystkich filmach, które zdąrzyłem obejrzeć przed spotkaniem.
Szczera do bólu i wiecznie uśmiechnięta.
Myślę, że wizerunek jaki sobie stworzyła odkrywa tylko, kulejącą, polską tolernację.
























