Posts tagged “lomo fish-eye

Jak bardzo można być prawdziwym?

Ostatnie rozmiękczanie się nad podłością Małych Światów doprowadza stan umysłu do filzofowania.
Filozowanie w tym wypadku ma postać bardzo złożenie-pokrętną. Jesteś tylko Ty i Twój umysł, który zupełnie nieprawidłowo zagnieżdżony w przestrzeni tworzy rzeczy niemożliwe. Ludzie nie powinni umierać z tyloma emocjami w sobie – powinni mieć możliwość uzupełnienia swojej Pustki w taki sposób, żeby po śmierci móc zacząć z czystą kartką papieru. Autobusowe przeciągi można wówczas tłumaczyć dopiero z perspektywy odległej przeszłości, jakże z pozoru bezpiecznej i już nie aktualnej, prawda? Wszystko jest tylko dymem papierosa wypalanym tuż przed snem przecież. A kiedy już zaczynasz pieprzyć się ze sobą, rozpychając wszystkie sprzeciwy na boki, dostrzegasz możliwość poznania tej prawdy właśnie. A potem i tak już wszystko przestaje być. Są tylko rozłożyste drzewa, przekrojona pomarańcza słońca na niebie, nieistniejące ptaki i chwiejące się na koślawych nogach słowa, których nie zdąrzyłeś powiedzieć.

♪♫ Lana Del Rey – Dark Paradise


Ewa Lomo


Lomowo-rowerowo-fiszajowe


Lomo Sea Towers


Lomo – daj dziecku zabawkę!

Spontanicznie nieokiełznane niechlujstwo. Nazywasz się szeptem, krzykiem i potem niczym.
Za zimno jest, palce marzną w rękawiczkach, stopy w butach, serca w piersiach.

Fish-eye smakuje mi wyśmienicie.