Ewelina
Bezsenność zagryzam czym popadnie prawie.
Umiejętnie Królowo.
Trochę mdli.
Bawiąc się słowami, czynnikiem pierwszym jest kłamstwo.
Kłamstwo uśmiechane, bo nawet nie jestem w stanie kłamać na głos.
Jak zwykle z resztą.
Bezsenność zagryzam czym popadnie prawie.
Umiejętnie Królowo.
Trochę mdli.
Bawiąc się słowami, czynnikiem pierwszym jest kłamstwo.
Kłamstwo uśmiechane, bo nawet nie jestem w stanie kłamać na głos.
Jak zwykle z resztą.
29/06/2011
Kategorie: Portrety
Tagi: kobieta, portret, uśmiech Komentowanie nie jest możliwe

.
