Zagapiłem się trochę
Wolne dni.
Poświęcam się samotności, przykrywam usta milczeniem i słuchając tej swojej dziwnej muzyki przeobrażam się w drzewo. W zielonych gałęziach swoich ramion chowam ptaki głodne bliskości, czarne kruki jutra.
Wolne dni.
Poświęcam się samotności, przykrywam usta milczeniem i słuchając tej swojej dziwnej muzyki przeobrażam się w drzewo. W zielonych gałęziach swoich ramion chowam ptaki głodne bliskości, czarne kruki jutra.
24/05/2009
Kategorie: Migawki
Tagi: pejzaż wiejski, wiatraki Komentowanie nie jest możliwe

.
